Kształcenie specjalistyczne – nowość czy światowy standard?

kształcenie specjalistyczne

Chociaż o kształceniu specjalistycznym w Polsce mówi się od niedawna, najbardziej prestiżowe ośrodki akademickie za granicą już od dawna edukują kolejne pokolenia fachowców w ramach tzw. „piątego poziomu”. Dostrzeżono bowiem, że jest to idealne rozwiązanie, pozwalające uzyskać praktyczne kompetencje zawodowe i podjąć pracę bez zamykania sobie potencjalnej, dalszej ścieżki edukacyjnej.

Wyspy brytyjskie otwarte na kształcenie specjalistyczne

Edukacja wyższa w formule pozwalającej uzyskać ponad średnie wykształcenie zawodowe w Wielkiej Brytanii jest bardzo popularna – a przez to różnorodna i rozbudowana. Oferta dostosowana jest do potrzeb rynku pracy, jak również rozwijana przy aktywnym zaangażowaniu pracodawców. Programy nauki są przez to w pełni praktyczne, elastyczne, oferują indywidualne podejście do studenta, a także możliwość modułowego budowania ścieżki rozwoju. Przyszli młodzi specjaliści mogą kształcić się na dwóch poziomach: 4 i 5, które odpowiadają znanemu nam w Polsce poziomowi 5. W zależności od wybranego programu kończą się one uzyskaniem jednego z pięciu dyplomów: National Vocational Qualifications (NVQ), BTEC Higher National Diploma (HND), BTEC Higher National Certificate (HNC), BTEC Higher Apprenticeship, Foundation degree lub Certificate of Higher Education.

Warto w tym miejscu zrobić pauzę i zwrócić uwagę także na szkocki system kwalifikacji. Różni się on opisanego powyżej między innymi tym, iż tu kształcenie specjalistyczne oznacza edukację na poziomach 7 i 8 (choć nadal jest to odpowiednik pułapu 5. Europejskiej Ramy Kwalifikacji). Oferują ją szkoły typu „Further education college” oraz uniwersytety, które – co warto podkreślić – ściśle ze sobą współpracują. W Szkocji postawiono na dużą elastyczność, dlatego studenci wybierają odpowiadający im program: 1, 2 lub 3-letni. Każdy z nich kończy się dyplomem potwierdzającym zawodowe kompetencje w ramach danej specjalizacji, a możliwość samodzielnego określenia długości nauki pozwala na płynne wejście na rynek pracy.

Europa kontynentalna – lider kształcenia specjalistycznego?

Po drugiej stronie kanału La Manche kształcenie na poziomie 5. jest jeszcze bardziej rozbudowane. Francuski system edukacji wyższej przewidział możliwość uzyskania aż czterech typów dyplomów specjalistycznych: DEUST – dyplom studiów naukowo-technicznych, DUT – techniczny dyplom uniwersytecki, BTS oraz BTSA – świadectwa technika na poziomie wyższym. Kształcenie odbywa się w ramach licznych specjalności, a jego celem jest przygotowanie kadr średniego szczebla, charakteryzujących się wykształceniem opartym głównie na praktyce. Jak zauważają eksperci, ścieżka ta jest niezwykle ceniona i popularna, nie tylko wśród studentów, ale także przedsiębiorców, chcących uzupełnić kompetencje w obszarze nowej branży.

W niedalekiej Holandii, gdzie nauka odbywa się w ramach trzech głównych cykli/bloków, także dostrzeżono, że pomiędzy świadectwem ukończenia szkoły średniej a dyplomem licencjackim brakuje pośredniego ogniwa, pozwalającego realizować edukację w sposób praktyczny. Pilotażowy program dwuletnich kursów (włączonych w program studiów licencjackich i dających możliwość uzyskania kwalifikacji Associate degree), wprowadzono w roku akademickim 2006/2007. Ponieważ powstał w podpowiedzi na realne zapotrzebowanie holenderskiego rynku pracy, okazał się ogromnym sukcesem i na stałe wpisany został do tamtejszego systemu szkolnictwa wyższego. Ostatnie lata udowodniły, że nie jest on już niszową alternatywą, ale pewnego rodzaju standardem, chętnie wybieranym przez absolwentów szkół średnich.

Made in the USA

Stany Zjednoczone, uważane za lidera przedsiębiorczości, także bardzo szybko dostrzegły, że rynek pracy potrzebuje wykwalifikowanych kadr kształconych w pełni praktycznie, pod kątem zatrudnienia w określonych branżach. Odpowiedzią na powyższe wyzwania okazał się tamtejszy Associate’s degree (dyplom z potwierdzeniem kwalifikacji zawodowych), który cieszy się sporym zainteresowaniem młodych studentów. Jak wynika z badań, już w 2014 roku z formy kształcenia specjalistycznego korzystało 7,3 mln Amerykanów, a wskaźnik ten stale się zwiększa. Dlaczego? Ponieważ to doskonała alternatywa dla wieloletnich studiów o charakterze naukowym, oferująca specjalistyczne kwalifikacje i ułatwiająca szybkie wejście na rynek pracy. Edukacja tego typu odbywa się w USA w ramach dwuletnich kolegiów publicznych, a ich ukończenie nie zamyka dalszej ścieżki edukacji. Znaczny odsetek posiadaczy Associate’s degree decyduje się na kontynuację nauki na poziomie licencjackim.

Podsumowując powyższe rozważania, należy stwierdzić, iż model kształcenia specjalistycznego jest standardem w rozwiniętych gospodarkach zachodnich. Studia na poziomie 5 doskonale sprawdzają się tam, gdzie programy kształcenia budowane są we współpracy ze światem biznesu i odpowiadają na realne zapotrzebowanie rynku (czyli w modelu, który od lat z powodzeniem wdraża Wyższa Szkoła Turystyki i Ekologii).

Sprawdź naszą ofertę: https://specjalista.wste.edu.pl/oferta

*Źródło danych:

Poziom 5 – brakujące ogniwo?, red.  E. Chmielecka,  K. Trawińska-Konador,  Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2014.

Poziom 5 – brakujące ogniwo? Podsumowanie, red. E. Chmielecka, N. Kraśniewska,  Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2017.